Gmina Gorlice chce uratować Pałac Skrzyńskich w Zagórzanach za 5,75 mln zł

Przez lata niszczał, a jego przyszłość była niepewna. Teraz pojawiła się szansa, że zabytkowy Pałac Skrzyńskich w Zagórzanach znajdzie się w rękach samorządu. Gmina Gorlice chce kupić cały zespół pałacowo-parkowy za 5 mln 750 tys. zł. Radni wyrazili już zgodę na transakcję, a władze gminy przedstawiły pierwsze plany dotyczące przyszłości tego miejsca. Wśród nich jest otwarcie 14-hektarowego parku dla mieszkańców i turystów oraz stworzenie przestrzeni dla kultury i sztuki. 

Sprawa przyszłości zabytkowej posiadłości w Zagórzanach wróciła na forum samorządu 26 października. Podczas sesji Rady Gminy Gorlice radni zajęli się projektem uchwały dotyczącym zakupu nieruchomości. Po zakończonych negocjacjach z obecnymi właścicielkami ustalona została cena na poziomie 5 mln 750 tys. zł. To mniej niż początkowa kwota ofertowa, która przekraczała 7 mln zł. Uchwała uzyskała poparcie 10 radnych. Trzech było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Gmina zamierza sfinansować zakup kredytem. Radni zgodzili się na zaciągnięcie zobowiązania w wysokości około 6 mln zł.

Pałac w Zagórzanach ma blisko 190 lat. Kto odwiedzał tę rezydencję?

Rezydencja powstała w latach 1834-1839 na zlecenie hrabiego Tadeusza Skrzyńskiego. Za projekt odpowiadał włoski architekt Franciszek Maria Lanci, który nadał rezydencji neogotycki wygląd. Wieże, baszty, wykusze i wewnętrzny dziedziniec sprawiają, że budowla bardziej przypomina zamek niż typowy pałac. Cała posiadłość zajmuje około 14 hektarów, a sam pałac ma około 2700 metrów kwadratowych powierzchni. W Zagórzanach gościli między innymi malarz Artur Grottger i poeta Wincenty Pol. Z rodem Skrzyńskich związany był też Aleksander Skrzyński, późniejszy premier II Rzeczypospolitej. Przez wiele lat pałac był własnością prywatną. W latach 2008-2018 jego właściciel, prof. Bogusław Frańczuk, prowadził prace zabezpieczające i konserwatorskie. Chciał ratować zabytkową rezydencję, ale po jego śmierci prace zostały przerwane. Od tamtej pory przyszłość pałacu pozostawała niepewna i oczekiwała na nowego właściciela.

Co powstanie w pałacu w Zagórzanach?

Gmina nie zamierza od razu przeprowadzać wielkiego remontu całego budynku. Plan jest taki, żeby zacząć od parku i najpilniejszych prac przy samym zabytku. Najpierw trzeba uporządkować teren, odtworzyć podstawowe alejki i zabezpieczyć mury. W pierwszym etapie miałaby powstać również wystawa pokazująca historię pałacu i jego dawnych właścicieli. Samorząd chciałby, żeby park był dostępny dla mieszkańców i turystów w czasie krótszym niż trzy lata. Na zwiedzanie pałacowych wnętrz trzeba będzie jednak poczekać dłużej. Dopiero kolejne etapy mają przynieść możliwość udostępnienia części pomieszczeń i organizowania w nich wydarzeń. W planach jest zagospodarowanie zabytkowej stajni i stworzenie miejsca, w którym odwiedzający będą mogli skorzystać z oferty gastronomicznej. Ostateczny pomysł na wykorzystanie całego kompleksu ma być jeszcze wypracowany. Wszystkie prace będą musiały uwzględniać wymagania konserwatorskie. Gmina chce, aby pałac stał się miejscem spotkań, wystaw i wydarzeń kulturalnych. W jego działalność mają włączyć się Ośrodek Kultury Gminy Gorlice oraz Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

Film pochodzi z profilu Kroniki TVP na Facebooku.

Skąd gmina Gorlice weźmie pieniądze na remont?

Zakup pałacu za 5 mln 750 tys. zł to dopiero początek wydatków. Samorząd będzie musiał znaleźć pieniądze na zabezpieczenie budynku, remont i uporządkowanie całego terenu. Gmina chce sięgać po dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, funduszy europejskich oraz Funduszy Norweskich. Na razie trudno mówić o konkretnych terminach. Najpierw trzeba przygotować dokumentację budowlaną, która będzie podstawą do ubiegania się o kolejne środki. Gmina zakłada, że park uda się otworzyć dla odwiedzających w czasie krótszym niż trzy lata. Na szersze udostępnienie pałacu trzeba będzie poczekać znacznie dłużej – wstępne szacunki mówią nawet o ponad 10 latach. Władze gminy zapewniają, że zakup pałacu nie oznacza rezygnacji z innych inwestycji. Drogi, szkoły, kanalizacja, ochrona ludności i pomoc społeczna nadal mają być ważnymi zadaniami samorządu. Przed Gminą Gorlice spore wyzwanie. Sam zakup to jedno, ale utrzymanie tak dużej nieruchomości i przywrócenie jej do użytku będzie wymagało kolejnych milionów złotych. Na razie najważniejsze jest zabezpieczenie zabytku i doprowadzenie do tego, by mieszkańcy mogli wejść do parku, który przez lata pozostawał niedostępny.

Fot.Gmina Gorlice