Policjant Jacek Łukasik z Nowego Sącza objęty postępowaniem dyscyplinarnym. Poszło o list do komendanta
Młodszy aspirant Jacek Łukasik, policjant związany z Nowym Sączem i przewodniczący Rady Krajowej Związku Zawodowego „Policyjna Solidarność”, skierował list otwarty do komendanta głównego Policji. W piśmie odniósł się do wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie i sytuacji funkcjonariuszy kierowanych do zabezpieczenia tych działań. Kilka dni później wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne.

Fot. Jacek Łukasik/Facebook
List datowany na 31 października 2026 roku został skierowany do gen. insp. Marka Boronia, komendanta głównego Policji. Jacek Łukasik wystąpił w nim w imieniu Związku Zawodowego „Policyjna Solidarność”, zwracając uwagę na sytuację funkcjonariuszy zaangażowanych w działania przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. W piśmie poruszył między innymi kwestie wątpliwości prawnych dotyczących podejmowanych przez Policję działań, odpowiedzialności funkcjonariuszy wykonujących polecenia przełożonych oraz braku odpowiedniego wsparcia ze strony kadry kierowniczej. Zwrócił też uwagę na niepokój rodzin funkcjonariuszy, którzy uczestniczyli w zabezpieczeniu wydarzeń w stolicy. W końcowej części pisma znalazł się apel o zajęcie stanowiska przez komendanta głównego Policji.
„Żaden policjant ani żadna policjantka nie chcą stawać się elementem politycznych rozgrywek. Każdy z nas chce wykonywać służbę zgodnie z ideą, która przyświecała wstąpieniu do formacji, czyli służyć społeczeństwu oraz mieć wsparcie ze strony swoich przełożonych” – napisał w liście Jacek Łukasik..
Poniżej publikujemy pełną treść listu otwartego.

FOT. List otwarty Jacka Łukasika do komendanta głównego Policji z 31 października 2026 roku.
Co zarzucono Jackowi Łukasikowi?
3 listopada 2026 roku wobec Jacka Łukasika wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Informację tę potwierdził Związek Zawodowy „Policyjna Solidarność”, którego Łukasik jest przewodniczącym Rady Krajowej. W opublikowanym oświadczeniu związek poinformował, że postępowanie obejmuje dwa zarzuty dotyczące naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta. Mają one związek z ostatnią aktywnością związkową Jacka Łukasika. Związek podkreślił, że funkcjonariusz nie został zawieszony w czynnościach służbowych i nadal pełni funkcję przewodniczącego Rady Krajowej. Zapowiedział również, że więcej szczegółów zostanie przedstawionych po zakończeniu analiz prawnych i przygotowaniu linii obrony.
FOT. Związek Zawodowy „Policyjna Solidarność”
Dwukrotnie zwyciężył w plebiscycie „Policjant Roku Małopolski”
Jacek Łukasik przez lata służył w Wydziale Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Za swoją pracę i zaangażowanie został dwukrotnie wybrany „Policjantem Roku Małopolski”. Działał również społecznie. Jak informowała sądecka Policja w 2021 roku, od blisko 20 lat angażował się w pomoc innym i różne inicjatywy na rzecz lokalnej społeczności.
Jedną z ważnych części jego działalności było honorowe krwiodawstwo. Organizował zbiórki krwi, a sam oddał jej ponad 10 litrów. Otrzymał za to brązową odznakę „Zasłużony Honorowy Dawca Krwi III stopnia”. Na jego koncie są również inne wyróżnienia: Srebrny Krzyż Małopolski za działalność na rzecz lokalnych społeczności oraz Srebrne Jabłko Sądeckie, przyznane przez Starostę Nowosądeckiego za działalność społeczną. Dziś o Jacku Łukasiku jest głośno z innego powodu. Jego nazwisko pojawiło się w ogólnopolskich mediach po publikacji listu do komendanta głównego Policji i wszczęciu wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Co będzie dalej? To pytanie zadają sobie zapewne nie tylko sami policjanci, ale i osoby, które znają Jacka Łukasika i śledzą jego działalność na Sądecczyźnie.


