Bezpieczeństwo to niezwykle istotna kwestia

O sprawach związanych z szeroko rozumianym bezpieczeństwem rozmawiamy z Posłem na Sejm RP Janem Dudą. Inwestycje w drogi, przywracanie komisariatów czy posterunków policji, zmiany w systemie ratowniczym a także zabezpieczenia powodziowe i susza to tylko niektóre z poruszonych punktów. 

Redaktor:  Panie pośle, w programie Prawa i Sprawiedliwości dużo uwagi poświęca się kwestiom inwestycji infrastrukturalnych i szeroko rozumianego bezpieczeństwa. 

Jan Duda, Poseł na Sejm RP:  Są to sprawy niezwykle istotne dla nas, zresztą zapewnienie bezpieczeństwa w miejscu zamieszkania, czy bezpieczeństwa na drogach pozostaje w ścisłym związku z programami budowy i modernizacji infrastruktury. To są tematy, które wymykają się z tradycyjnych podziałów politycznych i nie wywołują tak zasadniczych sporów w publicznych dyskusjach. Uważam jednak, że to co nas różni od innych formacji politycznych, to determinacja z jaką chcemy finansować zadania publiczne w tym obszarze. Jesteśmy gotowi na realizację ważnych, dużych a co za tym idzie kosztownych projektów. Aby nie być gołosłownym, niedawno zaktualizowaliśmy Program Budowy Dróg Krajowych (z perspektywą do 2025 r.). To w nim, po znacznym zwiększeniu limitu wydatków, zawarte są m.in. gwarancje przebudowy sądeczanki, czyli drogi z Nowego Sącza do Brzeska. Oprócz tego, znaczne środki (38 mld zł do 2028 r.) wydane zostaną na rozbudowę i modernizację dróg lokalnych z powołanego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości Funduszu Dróg Samorządowych. Wreszcie program Mosty dla Regionów o budżecie 2,3 mld zł, wspierający system komunikacyjny w całej Polsce. Co z tego będziemy mieć u nas? Właśnie rozpoczęła się budowa mostu w Kurowie na trasie wyżej wspomnianej sądeczanki, a wkrótce przystąpimy do budowy trzeciego mostu na Dunajcu w Nowym Sączu. 

Red.: A jakie są inne propozycje czy plany dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom?

Jan Duda, Poseł na Sejm RP:  Chcemy znaczącego wzmocnienia bezpieczeństwa mieszkańców w małych miastach i wsiach. W tym celu przywracamy w tych miejscowościach zlikwidowane komisariaty czy posterunki policji i wkrótce będziemy przywracać kolejne. Chcemy też jakościowej zmiany w systemie ratunkowej pomocy medycznej, tak aby standardem był dojazd karetki pogotowia do każdej polskiej wsi w kwadrans, a w wyjątkowych miejscach czy sytuacjach maksymalnie do pół godziny. Przy tej okazji warto wspomnieć o realizowanym obecnie przez Ministerstwo Zdrowia programie wymiany ambulansów. To 200 nowych karetek dla ratownictwa medycznego i dodam tylko, że z tej puli sądeckie pogotowie kilka dni temu otrzymało 400 tys. zł.

Red.: Powiedzmy jeszcze kilka słów o ratownictwie pożarowym i powodziowym.

Jan Duda, Poseł na Sejm RP:  Bezpieczeństwo przeciwpożarowe i to mówię z zadowoleniem, utrzymuje się na wysokim poziomie, również z uwagi na ogromną aktywność i sprawność działających na wsi, niekiedy też w miastach, ochotniczych straży pożarnych. Przede wszystkim chcemy znacznie mocniej wkomponować ochotnicze straże pożarne w system bezpieczeństwa wewnętrznego państwa. Planujemy szeroko zakrojone działania, polegające na zakupie nowych wozów strażackich, wdrożeniu programów szkoleniowych, wreszcie na zmianach prawnych, rozwiązujących systemowo status strażaków-ochotników w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Co do zakupów nowego sprzętu, realizowane są one z kilku źródeł, przede wszystkim z „Ogólnopolskiego programu finansowania służb ratowniczych”, który powstał w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pod opieką merytoryczną Ministerstwa Środowiska oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (w ten sposób udało się zakupiono 400 wozów za blisko 300 mln zł). Tylko w tym miesiącu Wojewoda Piotr Ćwik i Marszałek Województwa Witold Kozłowski przekazali ponad milion złotych z tego funduszu na zakup samochodów dla sześciu małopolskich jednostek OSP (m.in. w Męcinie, Szalowej i w Nowym Sączu – Biegonicach; nieco wcześniej nowe wozy ratowniczo-gaśnicze trafiły do Brzeznej i Gołkowic). Ważną rolę w tym programie odgrywają samorządy, które przekazały na ten cel, jako wkład własny, ponad 115 mln zł. Ponad 100 mln zł pochodzi z narodowego oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, natomiast 52 mln zł zostały przekazane przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach dotacji na wspieranie jednostek OSP. Są też inne fundusze centralne, z jednego z nich niedawno sfinansowano zakup samochodu dla OSP Łabowa za 300 tys. zł.

Red.: A co się tyczy zabezpieczenia powodziowego?

Jan Duda, Poseł na Sejm RP:  Zacznę od tego, że sprawność działania systemu ratownictwa powinna iść w parze z rozwiązaniami trwale zabezpieczającymi nas przed powodzią. Muszę przyznać, że będąc członkiem Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz wielu ich podkomisji, ten temat jest mi szczególnie bliski. Zabezpieczenie przed powodzią integralnie łączy się z coraz częstszym niestety problemem braku wody i występującymi niemal cyklicznie suszami. Nasz rząd przyjął założenia do Programu przeciwdziałania niedoborowi wody. Jest to projekt budowy za ok. 10 mld zł blisko stu zbiorników i stopni wodnych, dzięki czemu możliwe będzie zatrzymanie dwukrotnie większego niż obecnie odpływu wody z polskich rzek. Dla zobrazowania tego problemu wystarczy wspomnieć, że Polska to jeden z najuboższych krajów pod względem zasobów wody słodkiej w Europie i pod tym względem jesteśmy porównywani z Egiptem. Czas najwyższy, aby w tej sytuacji jak najprędzej wdrożyć program retencji. Budowa zbiorników wodnych zatrzymujących wodę, a także odbudowa zbiorników małej retencji oprócz zabezpieczenia przed powodzią, pozwoli gromadzić wodę w okresie zimowo-wiosennym, kiedy zwykle jest jej więcej, a następnie wykorzystywać w sezonie letnim, kiedy występują jej deficyty. Dzięki temu możemy też wzbogacić ofertę rekreacyjną i turystyczną w miejscach powstawania nowych akwenów, czy pozyskiwać czystą, odnawialną energię. 

Red.: Czy ma Pan jakieś konkretne propozycje w zakresie tego programu?

Jan Duda, Poseł na Sejm RP:  Tak, w nadchodzącej kadencji parlamentu będę wspierał propozycje nowelizacji prawa, przewidujące ułatwienia przy budowie zbiorników, w tym także dla rolników. Chcę by możliwe było między innymi zwolnienie rolników z obowiązku uzyskiwania zgód przy zakładaniu niewielkich stawów, na przykład o powierzchni do 1 hektara. W takich sytuacjach będę postulował, aby wystarczało samo zgłoszenie zamiaru budowy zbiornika. Dodam, że w obecnym stanie prawnym takie ułatwienie co prawda występuje, ale tylko dla zbiorników 20-krotnie mniejszych. 

materiał nadesłany