Biecz, Przedmieście: tajemnicze dachowanie Fiata

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było najprawdopodobniej przyczyną wczorajszego (tj. 26.01.br.) dachowania Fiata Stilo na drodze krajowej nr 28 w Bieczu na tzw. Przedmieściu. W zdarzeniu nie byłoby nic szczególnego gdyby nie fakt, że służby zastały pusty pojazd, zabezpieczony już plandeką.

Informacja o całym zajściu dotarła do strażaków, kilkanaście minut po godzinie 23. Osoba, która miała przejeżdżać drogą krajową zauważyła pojazd poza drogą. Na miejsce zadysponowano OSP KSRG Biecz. Po przybyciu druhów na miejsce okazało się, że do zdarzenia doszło jakiś czas wcześniej a samochód znajduje się zabezpieczony pod plandeką. Ze względu na to iż w pobliżu nie było kierowcy, zdecydowano o wezwaniu policji, która zajmie się wyjaśnieniem szczegółów całego zdarzenia.

Jak się nam udało nieoficjalnie dowiedzieć, kierujący Fiatem Stilo (tablice rejestracyjne powiatu jasielskiego) podróżując z dziewczyną, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w barierę energochłonną i spadł na przydrożną łąkę. Uszkodzony był również dach pojazdu, stąd najprawdopodobniej Fiat zaliczył dachowanie. Ze względu na brak poważniejszych obrażeń, kierujący oraz jego pasażerka zabezpieczyli plandeką pojazd i oddalili się.

Jak tylko uzyskamy komentarz rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji, materiał zostanie zaktualizowany.

fot. Mateusz Książkiewicz