PWSZ oferta edukacyjna

Dlaczego alkoholik kłamie – jak zwalczyć chęć okłamania bliskich?

Kłamstwo nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Alkoholik, który postanawia okłamywać swoją rodzinę i któremu przychodzi to z coraz większą łatwością, sam sobie szkodzi. Powody, dla których to robi, mogą być różne, jednak zazwyczaj odnoszą się do jednego – uzyskania możliwości picia, bez słuchania sprzeciwów bliskich. Dowiedz się, co kieruje osobą uzależnioną podczas szerzenia nieprawdy – dlaczego tak chętnie to robi?

Dlaczego okłamywanie bliskich tak łatwo przychodzi alkoholikowi?

Kłamstwo to coś, co wykorzystywane jest w sytuacjach, gdy prawda wydaje się zbyt trudna do przekazania. Wówczas niektórzy z nas wolą wymyślić jakąś historię – mniej lub bardziej zbliżoną do rzeczywistości – której celem jest pozorne ułatwienie sobie życia. Podobnie działa nieprawda przekazywana przez alkoholików.

Życie osoby uzależnionej od alkoholu skupia się wokół używki. Rodzina, która chce walczyć o swojego bliskiego, często zachęca go do podjęcia leczenia w profesjonalnym ośrodku terapii uzależnień. Niekiedy jako alternatywę podaje próbę przejścia na odwyk alkoholowy. Kiedy chory się na to zgodzi, wydawać się może, że jest to już połowa sukcesu. Nic bardziej mylnego. Próba przejścia na odwyk to jedno, natomiast wytrwanie na nim – to zupełnie inna kwestia.

Wówczas w głowie alkoholika często pojawia się myśl, że łatwiej będzie okłamywać rodzinę, że trwa się w trzeźwości, niż rzeczywiście żyć bez alkoholu. Przechodzi wtedy na tryb picia wtedy, kiedy nikt nie widzi i tyle, żeby się nikt nie zorientował. Pierwsze kłamstwo jest dobrze przemyślane, natomiast z każdym kolejnym jest coraz łatwiej. I w ten sposób powstaje tzw. efekt kuli śnieżnej, polegający na mówieniu coraz większej ilości kłamstw, które przychodzą z zadziwiającą łatwością.

Czym kieruje się alkoholik, mówiąc bliskim kolejne kłamstwo?

Mówiąc kolejne kłamstwa swoim najbliższym, alkoholik nie myśli o tym, że rani w ten sposób swoją rodzinę. Liczy się dla niego tylko to, że nieprawda umożliwia mu pozornie „bezkarne” przyjęcie kolejnej dawki alkoholu. Nie liczą się dla niego konsekwencje, jakie ten czyn może pociągnąć. Nie myśli o tym, że sam sobie szkodzi, w tym również swojemu zdrowiu. Kieruje się tym, że nikt nie będzie sprzeciwiał się temu, że sięga po kolejną butelkę uzależniającego trunku. W ten sposób, z pozoru niewinne kłamstwa, łatwo przeinaczyć na nałogowe i patologiczne okłamywanie innych. Taka sytuacja określana jest jako zjawisko mitomanii.

Zapoznaj się z artykułem na temat tego, kiedy zaczyna się alkoholizm, znajdującym się na blogu osrodeknowezycie.pl

Mitomania – czym jest i jak objawia się u alkoholików?

Mitomania to zjawisko, które często spotykane jest w przypadku alkoholików w poważnym stadium uzależnienia. Jest to zaburzenie osobowości, polegające na fantazjowaniu na swój temat. Mitoman wymyśla historie, opisujące jego osobę, życie, osiągnięcia. Określane jest to patologicznym kłamstwem, ponieważ celem mówienia nieprawdy jest pokazanie siebie jako osoby lepszej, bardziej docenianej, zdolniejszej niż jest w rzeczywistości. Alkoholik wykorzystuje mitomanię jako sposób na podbudowanie własnej wartości i zyskanie w oczach innych. Zaburzenia te powstają w wyniku traumatycznych przeżyć, a uzależnienie od alkoholu niewątpliwie do nich należy.

Czy mitomania u alkoholika to uosobienie „zwykłego” kłamstwa?

Niektórzy mitomanię u alkoholika uznają jako szerzenie nieprawdy, podobne do zwykłego kłamania. W rzeczywistości jednak jest to zupełnie co innego. Osoba uzależniona od alkoholu, która jest jednocześnie mitomanem, zazwyczaj nie jest świadoma tego, że kłamie. Mówi coś, co nie jest prawdą, jednocześnie będąc przekonanym, że taka jest rzeczywistość. Przekonuje wszystkich wokół do „swojej prawdy” i przy tym wszystkim jest bardzo wiarygodny i przekonujący.

Jak alkoholik może zwalczyć chęć okłamania bliskich po raz kolejny?

Alkoholizm jest nałogiem, z którym należy walczyć. Ale również kłamstwo może stać się nałogiem – zwłaszcza kiedy daje osobie uzależnionej możliwość spożywania alkoholu. Nie jest to dobry sposób, dlatego warto walczyć z chęcią ponownego okłamania bliskich. W takim momencie należy pomyśleć, jak oni się czują. Powodem tego, że nie pozwalają na bezkarne picie, jest obawa o zdrowie i życie osoby chorej.

Kiedy natomiast ten sposób nie pomaga, warto znaleźć sobie absorbujące zajęcie, które odciągnęłoby nasze myśli od chęci sięgnięcia po alkohol. Może to być spacer, siłownia, wyjście na basen – cokolwiek, co skutecznie zajmie naszą głowę.

Jak wyleczyć się z alkoholizmu i patologicznego mówienia nieprawdy?

Alkoholizm to choroba, która nieleczona, może stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale również życia danej osoby. W związku z tym niezwykle ważne, aby szybko podjąć leczenie. Jedną z lepszych i skuteczniejszych metod jest skorzystanie z dopasowanej do potrzeb indywidualnej terapii uzależnień. Leczenie takie oferowane jest przez specjalistyczne ośrodki, w których pracują osoby z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Pomagają oni chorym powrócić do normalności i wyjść na prostą. Dzięki takim terapiom możliwe jest zdobycie sposobu m.in. na to, jak radzić sobie z atakującym często głodem alkoholowym oraz jak uniknąć ryzyka nawrotu choroby.

fot. nadesłana