Mimo apeli nadal wypalamy trawy. Spłonęło już 4 hektary!
Nie bacząc na apele straży pożarnej publikowane lub wygłaszane w prasie, radiu, telewizji a nawet z ambony kościelnej, wiele osób wciąż wypala trawy. Sprawców tych zdarzeń nie odstraszają nawet konsekwencje, które służby mogą nałożyć na osoby dopuszczające się wypalania traw.


