Elektro-Partner A.S. Janusz Broda

Gorlice: około 20 zastępów gasi trudny pożar składu śmieci (TV)

Ponad 80 strażaków z około 20 zastępów straży pożarnej od wczesnych godzin rannych walczy z pożarem śmieci, do którego doszło na terenie jednego z gorlickich zakładów przetwórstwa odpadów.

Na terenie tego samego zakładu nie cały rok temu doszło również do pożaru, jednak wtedy płonęła sortownia śmieci (pisaliśmy o tym TUTAJ). Już z odległości kilku kilometrów było widać kłęby ciemnego i gęstego dymu nad Gorlicami. Ogień z palących się śmieci sięgał kilkunastu metrów czego najlepszych odniesieniem był znajdujący się komin. Co kilka minut było słychać drobne wybuchy. Na miejscu akcji panowały bardzo trudne warunki. Strażacy nie tylko gasili pożar ale również zabezpieczali znajdujące się w pobliżu inne części składowiska śmieci oraz skład opon. Ogniem objęta była przestrzeń ok. 60x60metrów.

– O godzinie 3.37 dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Gorlicach otrzymał zgłoszenie o pożarze składowiska śmieci na placu zakładu przetwarzania odpadów w Gorlicach – mówi mł. bryg. Dariusz Surmacz. – Na miejsce zadysponował jednostkę JRG Gorlice, trzy zastępy oraz jednostki OSP z terenu powiatu gorlickiego. Gdy strażacy przyjechali na miejsce ogniem objęte było całe składowisko, podawane były środki w natarciu ponieważ w pobliżu tego miejsca znajdował się skład plastikowych butelek PET, które zostały już sprasowane oraz skład opon. Na miejsce został włączony do akcji ciężki sprzęt, który te materiały wywozi. Zabezpieczaliśmy również te składowiska, które nie były objęte pożarem poprzez zastosowanie kurtyn wodnych. W pewnym momencie akcji, mieliśmy problemy z zaopatrzeniem wodnym ponieważ w sieci hydrantowej spadło gwałtownie ciśnienie dlatego robiliśmy dwie linie zasilające z rzeki Ropa. W tej chwili przy zdarzeniu pracuje 19 zastępów oraz grupa operacyjna z Komendy Powiatowej PSP w Gorlicach. Pożar jest już opanowany jednak akcja potrwa jeszcze dobrych kilkanaście godzin. Ponad 80 strażaków jest w tej chwili akcji, do której włączeni zostali także pracownicy zakładu, którzy ciężkim sprzętem te elementy nadpalone będą przewozić natomiast strażacy będą je jeszcze przelewać. Także, jeszcze masę trudnej akcji dla strażaków.

Strażacy apelują aby mieszkańcy z najbliższej okolicy nie otwierali okien ponieważ w dymie mogą się znajdować substancje toksyczne.

Materiał filmowy z miejsca pożaru składu śmieci:

Relacja LIVE:



fot. M. Książkiewicz